"Był słoneczny, piękny dzień. Promienie delikatnie przebijały przez korony drzew. Ptaki radośnie śpiewały swoje melodie. Wiosna w pełni. Widok ten radował serce młodego Feliksa. Chłopiec stał jak zaczarowany i próbował policzyć liście pobliskiego dębu. Jego blond włosy falowały delikatnie, całkowicie poddane mocy majowego zefiru. Feliks po chwili wyjął z torby paczkę paluszków, otworzył ją, wyciągnął kilka i pokruszył na pobliskiej ścieżce. Zaraz przyleciało stadko wróbli, zwabione okruszkami. Feliks obserwował, jak ptaki dziobią i walczą o większe kawałki. Uśmiechnął się. Po kilku minutach usłyszał szelest. Odwrócił się i zobaczył turlającą sie w jego kierunku piłkę. Podniósł ją, jednocześnie zastanawiając się, do kogo może należeć. Nagle usłyszał głos.
- Heeej! Ty tam! Możesz mi odrzucić tę piłkę?!
Odwrócił się w kierunku, z którego dobiegał głos i zaniemówił z wrażenia. Zobaczył bowiem chłopca, mniej więcej w jego wieku, którego jasnobrązowe włosy były mokre od potu, zielone oczy iskrzyły się, a policzki były lekko zarumienione. Delikatne, czerwone usta wciąż były otwarte. Chłopiec nie miał koszulki, widocznie zdjął ją wcześniej, żeby się nie pobrudziła. Tak jasnej i jędrnej skóry Feliks jeszcze w życiu nie widział. Cała postać, otoczona blaskiem słońca, przypominała Polakowi Anioła stróża, którego tyle razy widział w swoim katechizmie. Łukasiewicz stał, czerwony jak burak, z piłką w ręku, i nie mógł wykrztusić ani słowa. Anioł podszedł do Feliksa i ponowił pytanie. Ten posłusznie podał mu piłkę. Anioł znów przemówił:
- Dzięki. Jestem Toris. Pochodzę z Litwy. A ty?
- F-Feliks. Feliks Łukasiewicz. Polak.
- Super. Masz ochotę się ze mną pobawić?
- T-totalnie.
Zaczęli iść w stronę szkolnego boiska. Feliks cały czas ukradkiem spoglądał na Torisa. Z tej perspektywy chłopak wydawał się jeszcze piękniejszy. Delikatne rysy twarzy nadawały jej dziewczęcy wygląd. Długie rzęsy i wciąż zarumienione policzki znakomicie uzupełniały całość. Krótki nosek był lekko zadarty. Feliks zauważył kilka piegów. Poczuł mocnejsze uderzenia serca. Dopiero po dłuższej chwili zorientował się, że Toris też mu się przygląda. Zarumieniony krzyknął, odskoczył dobre kilka metrów i zaczął się gorączkowo tłumaczyć:
- Aaa!... T-to nie tak, jak myślisz! G-generalnie to nie tak, że Ci się przyglądałem, czy coś! P-p-po prostu... Jesteś taki piękny...
Natychmiast zaczął żałować, że ostatnie zdanie opuściło jego usta. Przerażony spojrzał na Torisa, ale ten tylko uśmiechnął się i powiedział:
- Dziękuję.
Feliks znów się zarumienił, bąknął niewyraźne "Nie ma za co" i ruszyli dalej. Po chwili Feliks wyciągnął rękę, w której trzymał paluszki, w stronę Torisa:
- Generalnie chcesz trochę?
- Jasne, dzięki.
- Polskie żarcie jest supcio, nie?
Dotarli na boisko, gdzie czekali na nich Łotwa i Estonia..."
- Heh, to był totalnie najlepszy dzień w moim życiu...
- Hę, Feliks, mówiłeś coś? - zapytał Toris.
- Nie, nic. - odpowiedział Polak i pocałował Litwina.
- Hmm... Ichigo. - mruknął z uśmiechem.
- Heeej, mówiłem Ci tyle razy, żebyś tak nie mówił - obruszył się Toris.
- Totalnie przepraszam. Ale jesteś taki słodki, kiedy się gniewasz. Chodź na górę >D.















Comments
A tak to nie bądź na mnie zła, ale:
Rozumiem, że to Twój fanfeek i da się odczuć Twoją rękę[szpon], ale kurde, jakoś japońskie wstawki wydają mi się nie na miejscu. Nyo i totalnie łan szotowo - tak szybko wyznali sobie, że są piękni? Trochę nieżyciowe x3''
DAWAJ GERMANIĘ I ITALIĘ! xD
--
TEZUKA ZOOOONE!
KONOHA SENPÛ!
Jedziesz, Leg! x3
You can kick your fancy ales.
You can drink em by the flagon.
But the only brew for the brave and true . . .
Comes from the Green Dragon!
a ta japonska wstawka to mialo byc, ze Feliks mial na mysli, ze usta Torcia smakuja truskawkami, ale Torciu zrozumial, ze Feliks calujac go myslal o Kurosaki Ichigo z Bleacha xD
no one-shotowo xP inne moje ficki sa/beda kilkuczesciowe xD a tu juz mi sie nie chce nic innego wymyslac XDD a tamto zdanie, ze Torciu jest piekny, to tez sie Felciowi wymsknelo i powiedzial to troche nieswiadomie xd
--
"Drew: 2000 points to Kathy Griffin for kissing Ryan.
Kathy: Yeah!
Colin: I never get 2000 points for kissing him.
Drew: Because you like the kissing.
Ryan: It's gotta be on the show!
Colin: *nods his head*"
RyCol forever <33
Viva la Yaoi <3
Jak zawsze xDD
--
`No to jak ja mam zdać do nastę.pnej klasy jak pani mi ciągle dwóje stawia! Sam sobie stawiam czy co? Sama jesteś Boryna.`
--
"Drew: 2000 points to Kathy Griffin for kissing Ryan.
Kathy: Yeah!
Colin: I never get 2000 points for kissing him.
Drew: Because you like the kissing.
Ryan: It's gotta be on the show!
Colin: *nods his head*"
RyCol forever <33
Viva la Yaoi <3
--
`No to jak ja mam zdać do nastę.pnej klasy jak pani mi ciągle dwóje stawia! Sam sobie stawiam czy co? Sama jesteś Boryna.`
czy Toris nie ma zielonych oczu?
--
As the poet said, 'Only God can make a tree' -- probably because it's so hard to figure out how to get the bark on.
#PolandxHungary
#Rzeczpospolita-fc
...bo historie lubią mieć tytuł.
no wlasnie nie bylam pewna ;< bo w anime mial niebieskie, a na karcie kolorow oczu i wlosow jest tak pol na pol D: czyli jednak zielone? xD
--
"Drew: 2000 points to Kathy Griffin for kissing Ryan.
Kathy: Yeah!
Colin: I never get 2000 points for kissing him.
Drew: Because you like the kissing.
Ryan: It's gotta be on the show!
Colin: *nods his head*"
RyCol forever <33
Viva la Yaoi <3
--
"Drew: 2000 points to Kathy Griffin for kissing Ryan.
Kathy: Yeah!
Colin: I never get 2000 points for kissing him.
Drew: Because you like the kissing.
Ryan: It's gotta be on the show!
Colin: *nods his head*"
RyCol forever <33
Viva la Yaoi <3
noo... więc anime nie oglądałam, ale jak dla mnie ma zielone
--
As the poet said, 'Only God can make a tree' -- probably because it's so hard to figure out how to get the bark on.
#PolandxHungary
#Rzeczpospolita-fc
...bo historie lubią mieć tytuł.
--
"Drew: 2000 points to Kathy Griffin for kissing Ryan.
Kathy: Yeah!
Colin: I never get 2000 points for kissing him.
Drew: Because you like the kissing.
Ryan: It's gotta be on the show!
Colin: *nods his head*"
RyCol forever <33
Viva la Yaoi <3
Previous Page12345Next Page